Dakar 2018 - Afrykański duch Dakaru

pią, 12 stycznia 2018 godz. 12:19:23 skomentuj rajdy terenowe

Stephane peterhansel | fot. DPPI

Lider Rajdu Dakar - Stephane Peterhansel przyznaje, że tegoroczna edycja rajdu, wspieranego przez firmę Motul, jest najtrudniejsza, odkąd przeniesiono imprezę do Ameryki Południowej. Dodaje, że czterdziesta edycja maratonu ma w sobie afrykańskiego ducha.

Francuz obecnie ma 27 minut przewagi nad drugim Carlosem Sainzem. Trójkę w kategorii samochodów uzupełnia Bernhard Ten Brinke. Jego strata wynosi już godzinę i dwadzieścia minut.

Podczas pierwszego tygodnia Dakaru, nieubłagane wydmy w Peru, sprawiły wielu zawodnikom dużo problemów. Przyczyniły się do wysokiego wskaźnika wycofań. Tymczasem Peterhansel jest bardzo zadowolony z dotychczasowego przebiegu rajdu.

- Prawdopodobnie to jest najtrudniejszy Dakar od czasu przeprowadzki do Ameryki Południowej. Po raz pierwszy ta impreza przypomina stare czasy w Afryce - powiedział Peterhansel.

- Nie było dnia przejściowego. Wystartowaliśmy i były wydmy, wydmy, wydmy, wydmy i wydmy, przez pięć dni. Każdy z nich był skomplikowany, a środa to było szaleństwo - dodał. - Pasują mi te warunki. Pamiętam stary Dakar w Afryce, lubię takiego ducha Dakaru, przypomina mi Afrykę i jest naprawdę dobrze.


 

Partner Strategiczny Rajdu Dakar