Dąbrowski wśród najszybszych

czw, 17 października 2013 godz. 15:07:05 skomentuj rajdy terenowe

Dąbrowski/Czachor | Fot. ORLEN Team

Marek Dąbrowski i Jacek Czachor popisali się piątym wynikiem na czwartym etapie Rallye OiLibya du Maroc. Załoga ORLEN Team awansowała na piątą lokatę w łącznej klasyfikacji. Lider rajdu, Orlando Terranova jako pierwszy pojawił się na mecie 295-kilometrowego oesu, ale ustąpił o 1.42 Władimirowi Wasiliewowi, nowemu w Mini X-raidu. Dąbrowski stracił 5.20 do Wasiliewa.

 - Były trzy bardzo newralgiczne miejsca, w których można było zabłądzić - mówi Marek Dąbrowski. - Za każdym razem podjęliśmy właściwą decyzję nawigacyjną i stąd też dobry wynik. Jechaliśmy wykorzystując w pełni możliwości naszego auta. Trzymaliśmy je na maksymalnie wysokich obrotach i w ten sposób tworzyliśmy przewagę.

- Dziś wyjechaliśmy z otwartych przestrzeni i znaleźliśmy się pomiędzy nieskończoną liczbą dróg, spośród których trzeba było wytyczyć tę właściwą - komentował Jacek Czachor. - Patrzyłem tylko na kompas i co jakiś czas weryfikowałem, czy jesteśmy na właściwej ścieżce. To umiejętność, której nauczyłem się startując na motocyklu, gdzie trzeba być zarówno kierowcą, jak i nawigatorem.

- W czwartek pokonaliśmy blisko 300 kilometrów w bardzo zróżnicowanym, pofałdowanym terenie - opowiada Paweł Molgo, wicelider T2. - Trasa była pełna pułapek, które w każdej chwili mogły obrócić bieg zdarzeń. Na szczęście do mety dojechaliśmy bez żadnych problemów, osiągając w dodatku bardzo dobry wynik - nasza Toyota uplasowała się na wysokim 24. miejscu w klasyfikacji generalnej. Do lidera naszej klasyfikacji, czyli aut produkcyjnych T2, odrobiliśmy 2 minuty i obecnie tracimy do niego tylko 4 minuty. Wszystko więc jeszcze się może zdarzyć! Jak co dzień mogę powtórzyć, że atmosfera w naszym zespole jest niezmiennie znakomita! Mój optymizm bierze się również stąd, iż z dnia na dzień coraz bardziej podoba mi się moja Toyota. Zaczynam coraz mocniej się z nią zżywać i dzięki temu jadę coraz szybciej. Jazda momentami z prędkością 180 km/godz. to niesamowite uczucie! Na czwartkowym etapie nasza średnia wynosiła 75 km/godz., co jest już bardzo przyzwoitym wynikiem, biorąc pod uwagę ciężkie warunki, w jakich się ścigamy. Nieduży dystans, jaki dzieli nas od lidera grupy T2, kusi, by szukać strategii - atakować lub czekać na błąd rywala. Staram się jednak o tym nie myśleć - wystarczy przebita opona i wyniki natychmiast mogą ulec radykalnej zmianie. Przyjmujemy więc, że będziemy „jechać swoje”, spokojnie obserwując rozwój wypadków. Wbrew pozorom do mety rajdu wciąż jeszcze daleko.

Paulo Goncalves odzyskał prowadzenie w motocyklowej klasyfikacji. 33-letni Portugalczyk z Eponsende wygrał etap i wyprzedza o 2.10 Joana Barredę, który startował jako pierwszy - i pierwszy osiągnął metę oesu. Marc Coma, drugi raz trzeci w wynikach etapu, traci 30 sekund do Barredy.

Rafał Sonik po raz czwarty okazał się najszybszy na quadzie.

Molgo/Górecki/Fot. NAC Rally Team

Etap 4: Śladami mumii 361 km (OS 295 km)

MOTOCYKLE
1. Paulo Goncalves (P) Honda CRF450 Rally 3:01.49
2. Marc Coma (E) KTM 450 Rally +2.26
3. Helder Rodrigues (P) Honda CRF450 Rally +5.56
4. Olivier Pain (F) Yamaha YZ 450R +7.39
5. Sam Sunderland (GB) Honda CRF450 Rally +7.46
6. Francisco Lopez (RCH) KTM 450 Rally +9.03
7. Joan Barreda (E) Honda CRF450 Rally +9.37
8. Javier Pizzolito (RA) Honda CRF450 Rally +16.14
9. Ben Grabham (AUS) KTM 450 Rally +19.14
10. Kurt Caselli (USA) KTM 450 Rally +19.49
25. Michał Hernik (PL) KTM 450 Rally +55.56
41. Paweł Stasiaczek (PL) KTM 450 Rally +1:31.00
49. Norbert Madetko (PL) KTM 450 Rally +2:02.46

PO ETAPIE
1. Goncalves 11:13.00, 2. Barreda +2.10, 3. Coma +2.40, 4. Lopez +12.28, 5. Sunderland +14.35, 6. Pizzolito +30.51, 7. Pain +47.08, 8. Grabham 49.58, 9. Botturi +50.17, 10. Verhoeven +1:06.18, 23. Hernik +4:00.33, 37. Stasiaczek +6:49.34, 39. Madetko +8:01.56.

QUADY
1. Rafał Sonik (PL) Yamaha Raptor 700 3:57.51
2. Camelia Liparoti (I) Yamaha Raptor 700  +40.37

PO ETAPIE
1. Sonik 13:44.35, 2. Liparoti +2:10.46, 3. Souday +36:00.24.

SAMOCHODY
1. Władimir Wasiliew/Witalij Jewtekow (RUS) Mini All4 Racing 2:54.00
2. Orlando Terranova/Paulo Fiúza (RA/P) Mini All4 Racing +1.42
3. Patrick Sireyjol/François Beguin (F) Buggy Cummins +1.42
4. Federico Villagra/Jorge Perez Companc (RA) Mini All4 Racing +4.23
5. Marek Dąbrowski/Jacek Czachor (PL) Toyota Hilux +5.20
6. Boris Garafulic/Gilles Picard (RCH/F) Mini All4 Racing +6.32
7. Erik Wevers/Fabian Lurquin (NL/B) HRX Ford +14.01
8. Artur Muraszkin/Aleksandr Żełudow (RUS) Toyota Hilux +16.11
9. Ajdyn Rachimbajew/Konstantin Żilcow (KZ/RUS) Toyota Hilux +17.17
10. Ricardo Porém/Manuel Porém (P) Nissan Navara +17.41
22. Paweł Molgo/Ernest Górecki (PL) Toyota Land Cruiser +1:02.06 (2. T2)

PO ETAPIE
1. Terranova 10:38.09, 2. Sireyjol +27.53, 3. Garafulic +38.29, 4. Wasiliew +42.54, 5. Dąbrowski +1:00.10, 6. Rachimbajew  +1:06.45, 7. Wevers +1:08.30, 8. Issabajew +1:15.00, 9. Muraszkin +1:38.44, 10. Huzink +2:00.21, 23. Molgo +6:18.25 (2. T2).

CIĘŻARÓWKI
1. Elisabete Jacinto/José Marques/Marco Cochinho (P) MAN TGS 3:48.57
2. Jarosław Kazberuk/Robin Szustkowski/Filip Škrobánek (PL/PL/CZ) Tatra 815 +4.40
3. Kees Koolen/Jurgen van den Goorbergh/Gijs van Uden (NL) Ginaf X2223 +13.14
4. Alain Coquelle/Frédéric Becart/Dominique Lefevre (F) Renault Sherpa +17.01
5. Gerrit van Werven/Gerrit Zuurmond/Ed Wigman (NL) Ginaf X2223 +27.56
6. Piotr Domownik/Janusz Jandrowicz/Przemysław Saleta (PL) Mercedes Unimog +1:24.58

PO ETAPIE
1. Jacinto 14:40.52, 2. Koolen +1:42.25, 3. van Werven +4:37.39, 4. Szustkowski +6:13.15, 5. Domownik +8:17.53, 6. Coquelle +19:53.38, 7. Buursen +23:24.19.

Domownik/Jandrowicz/Saleta | Fot. NAC Rally Team

Fot. ORLEN Team / NAC Rally Team