Baja Russia - Northern Forest 2017 - Domżała i Gospodarczyk wygrali Baja Russia

nie, 26 lutego 2017 godz. 11:12:22 skomentuj rajdy terenowe

Podium Baja Russia | Fot. bajarussia.com

Aron Domżała i Szymon Gospodarczyk wygrali Baja Russia, odnosząc największy sukces w karierze. Po oesach załoga Hiluxa Overdrive Racing ustępowała o 2.05 Andriejowi i Władimirowi Nowikowom, jednak G-Force braci z Moskwy nie przeszedł końcowego badania kontrolnego. Po uderzeniu w kamień doszło do uszkodzenia zawieszenia i z prawej strony skok amortyzatora był większy niż dopuszczała homologacja.

Bracia Nowikowowie zostali sklasyfikowani w mistrzostwach Rosji, ale nie w Pucharze Świata FIA. Za Domżałą i Gospodarczykiem, drugie miejsce zajęli Miroslav Zapletal i Marek Sýkora, trzecie - Wiktor Choroszawcew i Anton Nikołajew. W mistrzostwach Rosji górą był Jouni Ampuja - lepszy o 7.22 od Nowikowa.

Końcowy odcinek mierzył 178,69 km. Aron Domżała startujący jako drugi, wjechał z najlepszym czasem na punkt 77 km. Wyprzedzał Nowikowa (+25) i Wasiliewa (+1.18), wirtualnie prowadząc w rajdzie z 5-sekundową przewagą nad Wasiliewem.

Otwierający stawkę Władimir Wasiliew przewrócił BMW i ukończył odcinek ze stratą 58 minut. Nowikow okazał się szybszy o minutę od Miroslava Zapletala, o 3.09 od Wiktora Choroszawcewa, o 3.57 od Arona Domżały.

Około 100 kilometra dogoniliśmy Wasiliewa i już witaliśmy się z gąską, kiedy jadąc w pyle śnieżnym złapaliśmy dwa kapcie równocześnie na jednym, jedynym kamieniu, sterczącym z ziemi na środku trasy - napisał Aron Domżała na FB. - Wasiliew jednak dachował kilka kilometrów dalej. Pomogliśmy mu stanąć na koła i pognaliśmy za Nowikowem. Dogoniliśmy go i niemal 50 km jechaliśmy mu na zderzaku. Oczywiście nie chciał zjechać, a my dodatkowo straciliśmy 2 minuty, kiedy zatrzymaliśmy się na bandzie.

- Staraliśmy się wyciągnąć Wasiliewa - opowiadał Andriej Nowikow. - Udało nam się to, ale nie mogliśmy postawić jego samochodu na koła. Potem pojechaliśmy dalej. W śnieżnym pyle nie widzieliśmy za sobą samochodu Domżały. Kiedy usłyszeliśmy sygnał Sentinela, jechaliśmy wąską drogą i nie było miejsca, żeby przepuścić drugi samochód. W końcu dojechaliśmy do szerokiego, trójkowego zakrętu, gdzie stali kibice i dziennikarze. Tam chcieliśmy przepuścić Domżałę, ale on akurat się zatrzymał.

- Dzisiaj trochę się przebudziliśmy - komentował Miroslav Zapletal. - Rano postanowiliśmy, że to koniec treningu i można zacząć rajd! Jechaliśmy jednak spokojnie. Rywale stracili sporo czasu z powodu błędów, więc lepiej było jechać z zapasem. Wrażenia na mecie są bardzo pozytywne. Poprzednim razem obiecałem sobie, że wrócę do Rosji - i wróciłem. Teraz na mecie wyrażę życzenie, żeby jeszcze raz wystartować w Północnym Lesie.

Marcin Łukaszewski i Magdalena Duhanik wrócili dzisiaj na trasę, jednak awaria wykluczyła ich po 10 kilometrach OS4.

 

BAJA RUSSIA - NORTHERN FOREST
1. Aron Domżała/Szymon Gospodarczyk (PL) Toyota Hilux 4:33.14
2. Miroslav Zapletal/Marek Sýkora (CZ/SK) H3 Evo VII +5.24
3. Wiktor Choroszawcew/Anton Nikołajew (RUS) BMW X3 +11.35
4. Władimir Frołow/Aleksiej Szaposznikow (RUS) Nissan Pick-Up +33.57
5. Władimir Wasiliew/Konstantin Żilcow (RUS) BMW X3 +52.36
6. Aleksiej Titow/Andriej Rusow (RUS) Ford F-150 +1:16.51 (1. T2)
7. Yasir Seaidan/Laurent Lichtleuchter (SA/F) Toyota Land Cruiser +2:00.39 (2. T2)
8. Szamyrat Gurbanow/Gurbanberdi Danatarow (TM) Nissan Patrol +2:02.08 (3. T2)
9. Marat Abykajew/Andriej Czipienko (KZ) Nissan Patrol +3:45.05 (4. T2)
10. Ahmed Almalki/Omar Allahim (SA) Toyota Land Cruiser +9:08.56 (5. T2)

Meta Baja Russia | Fot. bajarussia.com

Fot. facebook.com/aron.domzala / bajarussia.com