Dakar 2018 - Dwa etapy bez snu

pią, 12 stycznia 2018 godz. 16:19:30 skomentuj rajdy terenowe

Luc van de Huijgevoort | fot. dakar.com

Luc van de Huijgevoort, który w tegorocznym Dakarze walczy w klasyfikacji motocykli, ma za sobą niezwykle trudne dwa etapy rywalizacji. Holenderski debiutant uniknął błędów nawigacyjnych i nie zmagał się ze swoim sprzętem, ale piąty etap ukończył ze stratą 28 godzin, co przełożyło się na nieprzespaną noc przed szóstym etapem.

- Nie miałem żadnych problemów. Po prostu pomagałem innym - tłumaczył swoje straty van de Huijgevoort, który zatrzymywał się przy każdym zawodniku, który miał jakiekolwiek problemy.

- Po kontroli lekarskiej miałem dość czasu, by uzupełnić swoje dokumenty i rzucić okiem na roadbook. Po tym musiałem wystartować do szóstego etapu. Byłem ostatnim zawodnikiem, który pojawił się na trasie. Było wiele osób, które kibicowały mi, co było naprawdę pomocne. Teraz cieszę się, że jestem w La Paz i mogę cieszyć się wolnym dniem - dodał.

fot. dakar.com

Partner Strategiczny Rajdu Dakar