Na małych motocyklach

śro, 26 maja 2010 godz. 15:16:43 rajdy terenowe

Kuba Przygoński | Fot. orlenteam.plPrologiem na OffRoaDrome pod Villa Fiorita niedaleko Olbii, rozpoczyna się jutro Sardegna Rally Race, trzecia runda mistrzostw świata FIM w rajdach terenowych, jedyna na terenie Europy. Orlen Team uczestniczący we wszystkich poprzednich edycjach sardyńskiego maratonu, po raz trzeci startuje w imprezie, organizowanej przez firmę Bike Village.

W 2008 roku, Jakub Przygoński, najlepszy z orlenowców, wygrał klasę, ale w generalce zajął odległe, 39 miejsce. Rok później było już lepiej - Kuba finiszował jako dziesiąty, a Jacek Czachor był siedemnasty. Obydwaj jechali na KTM 530, przebudowanych motocyklach enduro. Ponownie wygrał Cyril Despres, również korzystający z 530-ki.

Jacek Czachor (40) i Kuba Przygoński (37) mieszczą się w czołowej trójce punktacji MŚ w klasie pow. 450. Przed nimi jest tylko Marc Coma (50), który w ubiegłym roku zaliczył ciężką kraksę na Sardynii, łamiąc rekę i obojczyk. Trzeci z orlenowców, Marek Dąbrowski (18) zajmuje szóste miejsce w mistrzostwach.

Rewelacją poprzedniej rundy, Rallye OiLibya Tunisie okazał się Francisco Lopez z Team Giofil Aprilia Racing. Chilijczyk dosiadający 450-ki, po raz pierwszy wygrał w generalce rajd rangi mistrzostw świata. Sardegna Rally Race to domowa impreza dla zespołu Aprilii. Do Chaleco Lopeza dołaczą Hiszpan Gerard Farres i Alex Zanotti z San Marino. Aprilie Tuareg 450 Africa poszły w odstawkę. Na ten rajd przygotowano modele RXV Enduro, z powiększonym zbiornikiem paliwa. Zespół wspiera również Chilijczyka Rodrigo Caballero, najmłodszego motocyklistę tegorocznego Dakaru.  Cyril Despres, zakochany w Sardynii, zorganizował start dla dziesięciu amatorów na KTM-ach EXC. Występ kosztuje 3900 euro. Menedżerem zespołu jest Chris Evans, szef teamu Despresa w Rajdzie Dakar.

- Dwa razy startowałem na Sardynii i rajd ten utożsamiam z ciągłymi opadami deszczu - mówi Jakub Przygoński. - Pomimo, że wszyscy uważają Sardynię za ciepłą i słoneczną wyspę, bardzo często tam leje. Zawsze rozpoczynaliśmy w słońcu, a kończyliśmy jadąc w potoku z deszczu opływającego kamienie i glinę. W takich warunkach robi się niesamowicie ślisko. Czuję, że tak samo będzie i w tym roku. Jedziemy mniejszymi motocyklami. Tego wymaga specyfika krętej trasy poprowadzonej non stop po kamienistych podjazdach w górach. W takich warunkach nasze duże dakarowe motocykle nie sprawowałyby się najlepiej. Chciałbym powalczyć o podium, pomimo że od tras Sardynii wolę duże, otwarte przestrzenie i piaszczyste odcinki specjalne.

- Spodziewam się, że będziemy jechali z niewielką przeciętną prędkością, kręcąc się zjazdami i podjazdami po górzystej trasie - przewiduje Jacek Czachor. - To wiąże się ze spędzeniem codziennie wielu godzin na motocyklu i bardzo kondycyjną pracą. Do tego rywalizację utrudni niewątpliwie deszcz, który tutaj zawsze pada, oraz trudna nawigacja. Do mety chciałbym dojechać w ścisłej czołówce. Zdaję sobie jednak sprawę, że nie będzie łatwo. Rajd ma typową dla enduro charakterystykę, która była dla mnie bardzo dobra kilkanaście lat temu, gdy specjalizowałem się w tego typu zawodach.

- Na małych motocyklach startujemy tylko raz w roku - powiedział Marek Dąbrowski. - Miałem bardzo długą przerwę w rajdach typu eduro ze względu na kontuzję, do rywalizacji przystępuję jednak w dobrej formie. Trenowałem z Kubą we Włoszech w górach przy bardzo ulewnych deszczach, a właśnie tego się tutaj spodziewamy. Dam z siebie wszystko i będę chciał zająć jak najwyższe miejsce.

3. SARDEGNA RALLY RACE
27.5 Prolog w Olbii
28.5 San Teodoro - Arborea 403 km (2 OS = 184 km)
29.5 Arborea - Teulada 306 km (2 OS = 159 km)
30.5 Teulada - Muravera 296 km (2 OS = 173 km)
31.5 Muravera - Gavoi 334 km (OS 202 km)
1.6 Gavoi - San Teodoro 320 km (OS 116 km)

Kuba Przygoński | Fot. orlenteam.pl

Dodaj do: