Pechowy etap dla Polaków

nie, 4 listopada 2007 godz. 15:26:04 skomentuj rajdy terenowe
Tagi:

Baja Slovakia rozpoczęła się dość pechowo dla większości polskich załóg. Tuż po starcie rajdu kłopoty silnikowe dosięgły Orcę Patryka Łoszewskiego, który mimo tego zajął dwukrotnie siódme i 14 miejsce na pierwszych trzech odcinkach specjalnych. Na kolejnym odcinku silnik odmówił jednak całkiem posłuszeństwa i Orca stanęła na trasie.

- Awaria, która nam się przydarzyła, była niestety nie do przewidzenia - powiedział Patryk Łoszewski. - W ostatnie dwa tygodnie przejechaliśmy w sumie 250 km oesowych na treningach i auto spisywało się idealnie. Potem przeszło pełną diagnostykę, która również nic nie wykazała. W piątek silnik nadal pracował bez zastrzeżeń. W sobotę rano, po rozgrzaniu auta i spokojnym ruszeniu dojazdówką pojawiły się stuki w silniku, prawdopodobnie zawór. Po paru kilometrach silnik stanął. Udało się go odpalić, ale przeczuwałem rychły koniec. Scenariusz powtarzał się kilkakrotnie w czasie jazdy, zarówno spokojnej, jak i na odcinkach. Stukanie cały czas się nasilało. W końcu na czwartym oesie najpierw silnik zgasł trzy razy, a w końcu na kilometr przed metą najprawdopodobniej wypaliło się gniazdo zaworowe, silnik stracił całą moc, a przy okazji wylał się olej. Pomimo tych przygód cieszę się z dwóch rzeczy - przejechaliśmy wszystkie odcinki specjalne i dzięki temu poznaliśmy trasę (potem odcinki były powtarzane), a uzyskane wyniki bardzo optymistycznie nastrajają mnie przed przyszłym sezonem. Udało nam się rywalizować jak równy z równym z kilkoma Mitsubishi Pajero, niewiele tracąc do czołówki pomimo spadku mocy.

Mirosław Tokarczyk od początku rajdu zmagał się z wibracjami w układzie przeniesienia napędu. W połowie dnia postanowiono wymienić łącznik między skrzynią biegów a reduktorem w jego samochodzie, przez co załoga ominęła sześć odcinków specjalnych, otrzymała dużą karę i spadła na koniec klasyfikacji. Grzegorz Skarżyński, który startował po raz pierwszy nowym samochodem, planował nieco wolniejsze tempo w celu spokojnego poznania auta. Pomimo to złapał kapcia i całkowicie zniszczył felgę. Ponadto na przedostatnim odcinku uszkodzeniu uległ akumulator i załoga złapała taryfę na koniec dnia, zajmując przedostatnią pozycję. Bezawaryjnie podróżował Aleksander Sachanbiński, po etapie piąty w klasyfikacji Challenge.

W czołówce rozgrywała się zażarta walka między Jozefem Sykorą w benzynowym Mitsubishi Pajero i Miroslavem Zapletalem w dieslowskim Pajero. Do pojedynku starał się włączyć Jaroslav Pesl w leciwym Range Roverze. Pod koniec dnia w Range Roverze ukręcił się przedni dyferencjał, a na trzecią pozycję wskoczył Viktor Chytka w Pajero klasy T2.

Odcinki okazały się bardzo szybkie i niebezpieczne. Trzy oesy zlokalizowane były w lasach, na starej drodze szerokości auta. Nawierzchnię stanowiły resztki asfaltu, kostka, a w większości szuter. Na trasie było wiele ziemi i bardzo dużo mokrych liści, co utrudniało ocenę przyczepności i dla niektórych załóg zakończyło się opuszczeniem trasy. Czwarty odcinek usytuowany był na szutrowych trasach wokół pól, gdzie samochody osiągały maksymalne prędkości. Ostatnie dwa odcinki rozegrane zostały po ciemku, co było bardzo widowiskowe.

PO OS 16
1. Jozef Sykora/Marek Sykora (SK) Mitsubishi Pajero 56.07,1
2. Miroslav Zapletal/Petr Zabransky (CZ) Mitsubishi Pajero +2.00,0
3. Jaroslav Pesl/Radek Jurica (CZ) Range Rover +4.20,5 (1. TH)
4. Jozef Kakrda/Tomas Singer (CZ) Isuzu Vehicross +5.50,2
5. Petr Prochazka/Vladimir Nemajer (CZ) Mitsubishi Pajero +6.55,7
6. Attila Gabor/Istvan Bacsa (H) Nissan Pathfinder +7.25,2 (1. Challenge)
7. Zdenek Porizek/Pavel Veber (CZ) Mitsubishi Pajero +10.10,6
8. Andras Lukacs/György Toth (H) G.Baba Proto +11.00,1
9. Lubos Paska/Juraj Medveczky (SK) Volkswagen Touareg +12.29,3 (2. TH)
10. Lumir Vyoralek/Veronika Matusova (CZ) Nissan Patrol GR +13.07,3
14. Aleksander Sachanbiński/Dariusz Brzozowski (PL) Range Rover Tomcat +22.19,5 (5. Challenge)
17. Grzegorz Skarżyński/Marcin Skarżyński (PL) Land Rover 88 +1:22.48,9 (6. Challenge)
18. Mirosław Tokarczyk/Andrzej Korzeniowski (PL) Nissan Patrol +3:14.46,6 (7. Challenge)