Przygoński zatopił motocykl

śro, 31 lipca 2013 godz. 21:39:30 skomentuj rajdy terenowe

Kuba Przygoński | Fot. ORLEN Team

746-kilometrowa pętla Palmas - Palmas, najdłuższy etap Rally dos Sertões z najdłuższym odcinkiem specjalnym mierzącym 514 km, nie był szczęśliwy dla Kuby Przygońskiego. Motocyklista ORLEN Team zatopił motocykl, stracił 48 minut i spadł z trzeciego na siódme miejsce w łącznej klasyfikacji. Nowym liderem został Paulo Goncalves, który na oesie ustąpił tylko Marc'kowi Comie.

- Był to dla mnie trudny przejazd, ponieważ rzeka, przez którą musieliśmy się przedostać, okazała się bardzo głęboka i niezmiernie wymagająca – mój motocykl zatopił się w niej dosłownie w całości - mówi Kuba Przygoński. - Z wielkim wysiłkiem udało mi się go wyciągnąć i bardzo się cieszę, że odpalił, bo o to się najbardziej martwiłem. Woda wlała się do układu wydechowego, co przez jakiś czas nie pozwalało na odpalenie silnika. Musiałem osuszyć wiele części, następnie miałem problemy z akumulatorem, więc walczyłem ze wszystkim bardzo długo i motocykl ledwo ruszył. Mimo wszystko bardzo się cieszę, że udało mi się zapanować nad sytuacją - dzięki temu dojechałem do mety i wystartuję jutro w kolejnym etapie. Teraz muszę się skupić na jak najszybszym nadrobieniu straty. Na szczęście do końca rajdu mamy jeszcze kilka dni

Dimas Mattos doznał obrażeń w wypadku na 365 kilometrze oesu. Motocyklistę przewieziono do szpitala w Palmas. Stan pacjenta określono jako stabilny.

W quadowej stawce również nastąpiła zmiana przodownika. Robert Nahas pokonał Marcelo Medeirosa o 7.42 i zepchnął go na drugą lokatę. Rafał Sonik miał kraksę, uszkodził quad i stracił do Nahasa 84 minuty.

- Na pierwszej kontroli prędkości nie przestawał pikać mi GPS, więc postanowiłem się na chwilę zatrzymać, żeby go przeprogramować na kolejny waypoint - opowiada Rafał Sonik. - Wtedy wyprzedził mnie motocyklista, który chyba tak się tym faktem ucieszył, że potem przez 20 lub 30 km nie chciał mnie puścić mimo, że przepisy go do tego zobowiązują. W pozostawionej przez niego chmurze kurzu wpadłem do głębokiej, wypłukanej rynny w drodze i wysadziło mnie z quada. Kolejne 480 km pokonałem bez tylnego amortyzatora, z powyginanymi drążkami kierowniczymi i kierownicą. Od 200 km. nie miałem roadbooka, a więc podstawowego narzędzia przy nawigowaniu. Najważniejsze jednak, że zmieściłem się w limicie, który wynosił dziewięć godzin. Ciągle jestem w rajdzie, więc wszystko gra.

Etap 7: Palmas - Palmas 746 km (OS 514 km)

MOTOCYKLE
1. Marc Coma (E) KTM 450 5:56.11
2. Paulo Goncalves (P) Speedbrain 450 Rally +1.08
3. Dario Julio (BR) Honda CRF 450X +3:56
4. Jean Azevedo (BR) Honda CRF 450X +15.29
5. Ike Klaumann (BR) Honda CRF 450X +20.08
6. Cyril Despres (F) Yamaha YZ 450F +23.31
7. Ricardo Martins (BR) Yamaha WR 450F +38.08
8. Fausto Mota (BR) Yamaha WR 450F +40.24
9. Raul Lima (BR) Honda CRF 450X +46.21
10. Kuba Przygoński (PL) KTM 450 +48.46

PO ETAPIE
1. Goncalves 21:37.39, 2. Despres +17.08, 3. Coma +32.33, 4. Julio +41.24, 5. I. Klaumann +49.38, 6. Azevedo +51.44, 7. Przygoński +1:04.31, 8. Metge +1:42.40, 9. Martins +1:45.43, 10. Mota +1:58.23.

QUADY
1. Robert Nahas (BR) Honda TRX 700XX 7:15.56
2. Marcelo Medeiros (BR) Yamaha Raptor 700 +7.42
3. Tom Rosa (BR) Yamaha Raptor 700 +27.27
4. Mauro de Almeida (ROU) Yamaha Raptor 700 +52.19
5. Mohammed Abu-Issa (Q) Can-Am Renegade 800 +1:09.16
6. Daniel Mazzucco (RA) Can-Am Renegade 800 +1:14.52
7. Rafał Sonik (PL) Honda TRX 700XX +1:24.08
8. Ednarg Marques (BR) Polaris +1:42.39

PO ETAPIE
1. Nahas 25:29.59, 2. Medeiros +3.09, 3. de Almeida +2:01.43, 4. Mazzucco +3:19.47, 5. Sonik +3:57.17, 6. Abu-Issa +4:57.17, 7. Marques +6:02.01, 8. Rosa +8:06.29.

SAMOCHODY
1. Guilherme Spinelli/Youssef Haddad (BR) Mitsubishi ASX 5:28.20
2. Stéphane Peterhansel/Jean-Paul Cottret (F) Mini All4 Racing +2.50
3. Joao Antonio Franciosi/Rafael Capoani (BR) Mitsubishi Triton R +20.06
4. Marcos Cassol/Luis Felipe Eckel (BR) Mitsubishi Triton R +24.09
5. Joao Cardoso/Sidinei Broering (BR) Evoque Proto Series +25.04
6. Romeu Franciosi/Rogerio Almeida (BR) Mitsubishi Triton R +26.23
7. Cristian Baumgart/Beco Andreotti (I) Mitsubishi L200 Triton Evo +27.56
8. Zeca Sawaya/Marcelo Haseyama (BR) Mitsubishi L200 RS +42.43
9. José Jorley/Maykel Justo (BR) Sherpa +43.25
10. Regis Maia/Ana Carolina Braga (BR) Volkswagen Amarok +46.00

PO ETAPIE
1. Peterhansel 19:44.41, 2. Spinelli +1:28.47, 3. J. Franciosi +1:44.30, 4. M. Cassol +2:06.26, 5. Jorley +3:16.05, 6. R. Franciosi +3:24.28, 7. Fontoura +3:35.34, 8. Guedes +3:39.07, 9. Damini +5:28.07, 10. C. Baumgart +5:46.32.

Fot. ORLEN Team