Dakar Rally 2019 - Rozczarowana Honda

pią, 18 stycznia 2019 godz. 12:46:37 skomentuj rajdy terenowe
Tagi: dakar, motul

fot. Honda

Monster Energy Honda Team nie ukrywa rozczarowania tegorocznym Rajdem Dakar.

Najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem Hondy był José Ignacio Cornejo, siódmy w generalce. Kevin Benavides zajął bardzo odległą pozycję po potężnej karze czasowej za nielegalny opis trasy. Rajdu nie ukończył faworyt Joan Barreda. Paolo Goncalves złamał rękę. Ricky Brabec miał szanse na wygraną, ale przekreśliła je awaria silnika.

- Jesteśmy dość rozczarowani z przebiegu Dakaru, zwłaszcza w końcowej części rajdu - mówił Raul Castells, szef zespołu. – Jako zespół zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy. Rajd zakończył się bez zasłużonej nagrody, ale zespół ciężko pracował i dobrze działał. Dziękujemy HRC i Hondzie oraz wszystkim naszym sponsorom: Monster Energy, Motul, Showa, Termignoni, Givi, jak również partnerom technicznym, bez których by to było niemożliwe.

- Nie poddamy się, a w przyszłym roku wrócimy do walki o zwycięstwo
- dodał. - Niestety jesteśmy niezadowoleni z decyzji sędziowskich i organizacji rajdu. Po pierwsze przez nałożoną na nas karę, od której się odwoływaliśmy. Nie podoba nam się również sposób zastosowania przepisów wobec pozostałych uczestników Dakaru: nie można tolerować, że ktoś jest karany za łamanie przepisów w porównaniu do innych, którzy świadomie je łamią i nie ponoszą za to konsekwencji. Mamy nadzieję, że to zostanie zbadane, a sposób podejścia do stosowania przepisów będzie zmieniony.
 

Partner Strategiczny Rajdu Dakar