Śmierć quadowca na Sardynii
Ostatni etap Sardegna Rally Race został odwołany dla kategorii quadów. Na 16 kilometrze pierwszego odcinka specjalnego, zmarł na atak serca Jean-Claude Auert, francuski kierowca jadący Can-Amem Renegade z numerem 203. Gianfranco Bosco, motocyklista i lekarz z ekipy medycznej rajdu, udzielił Auertowi pierwszej pomocy, a następnie wezwano śmigłowiec i przewieziono kierowcę do szpitala w Olbii. Nie udało się jednak uratować Jean-Claude'a.
Jean-Claude Auert, architekt pochodzący z Sexey-aux-Forges w Lotaryngii, mieszkający w Sarreguemines, miał 61 lat. Startował wraz z synem Bricem w Dakarze 2008 i 2009. Rafał Sonik znał Auerta i był ostatnim, który widział go żywego. Jean-Claude pomógł Rafałowi przejechać przez skały.
Sonik zajął drugie miejsce w sardyńskiej rundzie Pucharu Świata FIM dla kierowców quadów. Stracił 21 minut do Rosjanina Dmitrija Pawłowa. Sonik prowadzi w Pucharze Świata - z 6 punktami przewagi nad Pawłowem.
Fot. bikevillage.it