Upał na puszcie
Balazs Szalay wyprzedza Erika Kordę (+1.10) i Karoly'ego Fazekasa (+5.46) po pierwszym dniu ProHun 500, rundy FIA CEZ Trophy w rajdach terenowych z bazą w węgierskiej Gyuli. Najlepsi z Polaków, Konrad Sobecki i Rafał Marton z zespołu Tamextreme, po raz pierwszy startujący razem w zagranicznej imprezie z kalendarza FIA, zajmują drugie miejsce w kategorii T1 Diesel, czwarte w CEZ i dziesiąte w klasyfikacji generalnej (+30.43). Pajero Sobeckiego serwisuje Offroadsport.cz, czeski team Miroslava Zapletala.
Pierwszego dnia trzydniowej rundy, uczestnicy pokonali 5 odcinków specjalnych, które prowadziły po twardych i nierównych szutrach. Warunki rywalizacji nie należały do najłatwiejszych. Trudne technicznie trasy i dokuczający upał sprawiały kłopoty techniczne w samochodach - i kondycyjne u zawodników. Z rywalizacji wycofał się faworyt - Laszlo Palik, który dachował na drugim odcinku specjalnym. Pilot Gabor Darazsi doznał złamania dwóch żeber.
Na drugi dzień zawodów zaplanowano osiem odcinków specjalnych w trzech pętlach o łącznej długości 260 kilometrów. Na liście startowej widnieje 38 pojazdów w kategoriach samochodów, quadów i motocykli.

