W komplecie na mecie
Ponad połowa uczestników Rajdu Dakar ukończyła tę najtrudniejszą imprezę terenową na świecie, po raz drugi z rzędu rozgrywaną na bezdrożach Argentyny i Chile. Do mety w Buenos Aires dojechało tylko 187 z 362 pojazdów, to jest 51,7 procent. Rajd ukończyło 88 ze 151 motocyklistów (58,3 proc.), 14 z 25 quadów (56 proc.), 57 ze 134 samochodów (42,5 proc.) i 28 z 52 ciężarówek (53,8 proc.). Wśród tych szczęśliwców znalazł się też polski zespół R-SIXTEAM. Robert Szustkowski/Jarek Kazberuk (35. pozycja w klasyfikacji samochodów) i Grzegorz Baran/Rafał Marton/Paweł Zborowski - 20. miejsce w kategorii ciężarówek.
Tym bardziej cieszy fakt, że cały zespół R-SIXTEAM zameldował się na mecie 32. edycji Rajdu Dakar. Satysfakcja jest tym większa, że w obydwu kategoriach: samochodowej i ciężarowej są to jedyne polskie załogi, które zakończyły swoją rywalizację sukcesem w tegorocznej edycji tej imprezy. Wczoraj podczas uroczystego zakończenia rajdu, polscy zawodnicy mogli zwieńczyć swoje kilkunastodniowe zmagania w najtrudniejszej imprezie motorowej świata, uroczystym wjazdem na rampę, która jest chyba marzeniem, każdego uczestnika Dakaru.



Fot. R-SIXTEAM