Wypowiedzi po wtorku

wto, 13 czerwca 2017 godz. 20:53:24 skomentuj rajdy terenowe
Tagi: sonik

Rafał Sonik

RAFAŁ SONIK: - Wygrałem pierwszy odcinek. Dogoniłem Sebastiena pod koniec trasy. Miałem dużo „pary”. Czułem, że jestem silny i mogę mocno cisnąć. Myślę, że on był też trochę poirytowany nawigacją, która na ostatnich kilometrach zrobiła się znacznie trudniejsza. Jechał naprawdę szybko! W lesie, gdzie gra świateł i cieni ukrywa dziury oraz kamienie, czy po głazach – wszędzie tam gdzie ja mimo wszystko starałem się zachować margines bezpieczeństwa. Trochę ryzykował, ale zna tu każdy zakręt. Każdy lasek. To jego rajd, ale walczyliśmy do końca i tak też będzie jutro i pojutrze. Wiedzieliśmy, że mechanicy nie będą dziś mieli dostępu do naszych quadów, więc mimo wszystko trochę je oszczędzaliśmy. Mamy wciąż dwa etapy i w sumie cztery odcinki do przejechania, więc sporo się jeszcze może wydarzyć. Sebastien jest piekielnie szybki, ale to typ zawodnika, który gra o wszystko, albo nic. W zeszłym roku przyniosło to efekt. W tym – nie zamierzam mu ułatwiać zadania