Baja Poland 2018 - Wypowiedzi przed Baja Poland

śro, 29 sierpnia 2018 godz. 13:46:57 skomentuj rajdy terenowe

Kuba Przygoński

KUBA PRZYGOŃSKI: - To bardzo ważny rajd, tym bardziej, że jedyny w Pucharze Świata rozgrywany w Polsce. Jazda na oczach polskich kibiców i wśród biało-czerwonych flag to rzecz wyjątkowa. Teren do ścigania jest bardzo dobry – piaskowy, co pozwala jechać szybko, nawet 200 km/h, a sama trasa jest świetnie przygotowana i wymagająca. Prowadzimy w klasyfikacji generalnej, więc będziemy musieli wybierać – ryzykować, by wygrać, czy nieco kalkulować, pewnie dojechać do mety i zgromadzić kolejne cenne punkty w Pucharze Świata.

MACIEJ GIEMZA: - To mój drugi start w barwach ORLEN Team na Baja Poland – chcę pokazać się jak najlepiej i uzyskać dobry wynik, ale muszę też uważać, by nie nabawić się niepotrzebnej kontuzji przed rajdem w Maroko. W ubiegłym roku startowałem na „dakarówce”, teraz nieco eksperymentuję i jadę na motocyklu enduro licząc, że pozwoli na lepsze tempo.

ADAM TOMICZEK: - Fakt, że będziemy mogli się zaprezentować przed własną publicznością, nastraja bardzo pozytywnie. Chcę pojechać jak najlepiej, spróbować powalczyć o zwycięstwo, ale czy się uda – to już zweryfikuje trasa. Najważniejsze to bezpiecznie dojechać do mety.

Radosław Lindner

RADOSŁAW LINDNER: -  Do zawodów jak zawsze podchodzę z dużym spokojem, ale w tyle głowy mam  świadomość, że to najważniejszy rajd sezonu. Po mniej udanej dla mnie  rundzie w Przasnyszu straciłem prowadzenie w klasyfikacji generalnej na  rzecz Remigiusza Kusego. Od pierwszej rundy tasujemy się na pierwszym  miejscu tabeli. Aby odzyskać prowadzenie, muszę wygrać i to zamierzam  zrobić.

Krzysztof Hołowczuc

KRZYSZTOF HOŁOWCZYC: - Już w najbliższy piątek w Szczecinie rusza jubileuszowa Baja Poland FIA CCR World Cup. I jak co roku na starcie nie może nas zabraknąć. Podobnie jak w ostatnich latach pojadę Mini John Cooper Works z X-raid Team a na prawym fotelu zasiądzie Łukasz Kurzeja. To jedyny mój start w zawodach w tym sezonie i chcę dać z siebie wszystko. Łatwo nie będzie, bo koledzy w uderzeniu, z rajdu na rajd jeżdżą coraz szybciej. Zwłaszcza Kuba Przygoński, który jest już o krok od powtórzenia mojego wyniku z 2013 r, czyli zdobycia Pucharu Świata, będzie arcytrudnym rywalem! Jedziemy takim samymi autami, z tej samej stajni. Mam nadzieję, że po rocznej przerwie szybko zaprzyjaźnię się z MINI i pokażemy z Łukaszem dobre tempo. Trzymajcie kciuki i do zobaczenia na trasie! Nasz start jest możliwy dzięki X-raid Team, Columna Medica - Hotel • Klinika Michelin Breck